*pierwszy dzień w szkole*
Wstałaś i zobaczaczyłaś, że jest już ósma. Miałaś tylko 15 minut żeby się naszykować.Szybko pobiegłaś do łazienki i zaczęłaś robić makijaż. Ubrałaś się i wybiegłaś na przystanek. Autobus już jechał. Wsiadłaś i zobaczyłaś pewnego chłopaka, którego dotychczas nie widziałaś. Dosiadłaś się do niego i zaczęłaś rozmowe.
T: Hej, jak masz na imię ?
On: Cześć, Zayn.
T: Chyba jesteś nowy, prawda ?
Z: Tak,przeprowadziłem się tydzień temu.
T: Niech zgadnę będziesz chodził ze mną do klasy. -uśmiechnęłaś się
Z: Tak, mógłbym siedzieć z tobą w ławce ?
T: Hmmmm....jasne !
Weszliście do klasy. Całą lekcję się nudziłaś. Po wyjściu na korytarz usłyszałaś wołanie.To Zayn. Podbiegłaś do niego szybko i z przejęciem zaczęłaś pytać o co chodzi.
T: Co się stało, chcesz mi coś powiedzieć ?
Z: No t-taaakkk.
T: No więc.....?
Z: Umówiłabyś się ze mną ?
T: Tak pewnie. -zarumieniłaś się
*następnego dnia*
Obudził cię sms. Pomyślałaś : hmmm... ciekawe kto to. Weszłaś w szkrzynke i przeczytałas wiadomość od Zayn'a.Odpisałaś. Po chwili dostałaś kolejnego smsa. Razem ustaliliście godzinę spotkania. Randka miała odbyć się o 18.00. Chciałaś żeby wszystko wyszło jak najlepiej więc poszłaś do sklepu aby kupić coś co pasowałoby na spotkanie.
*trzy godziny później*
Byłaś bardzo niezdecydowana więc zakupy zajęły ci znacznie więcej czasu niż przewidywałaś.Kupiłaś turkusową sukienke. Wyglądałaś w niej bardzo seksownie. Postanowiłaś, że zaczniesz się szykować.Ubrałaś się i poszłaś nałożyć make up. Założyłaś czółenka i uczesałaś swoje włosy najlepiej jak potrawiłaś.Po chwili usłyszałaś dzwonek do drzwi. Poszłaś sprawdzić kto to.W drzwiach stał Malik.
T: Hej Zayn !
Z: Cześć ! wyglądasz cudownie, nie widziałem cię jeszcze w takiej odsłonie.
T: Dziękuje,a ja ciebie w takiej. - zachichotała.
Weszliście do domu. Pokroiłaś ciasto.Poszłaś zaparzyć herabtę, Zayn przyglądał się obrazom wiszącym na ścianach.
Z: Kto to malował ?
T: Ehhhh.. ja.
Z: Wow ! masz talent [T.I]
T: Dziękuję ale ja tak nie uważam.
Zaczęłaś jesć. Wzięłać Zayn'a za rekę i oprowadzałaś go po domu opowiadając przy tym o sobie i swojej rodzinie. Weszliście na góre. Zaprowadziłaś go do swojego pokoju. Usiedliście na łóżku patrząc sobie w oczy. Zayn cię pocałował, wpychając swój język w twoje usta. Zdziwiona odwzajemniłaś pocałunek. Zaczęłaś go rozbierać i namiętnie całować jego tors zostawiając mokre ślady. Malik chciał reważnu. Odpiął ci sukienke i zdjął twoją bielizne. Zaczął całować każdą twoją część ciała po koleji. Doszeł do piersi i uśmiechnął się szyderczo. Poczułaś dreszcz,a Zayn nie zwarzając na twoje zachowanie przeszedł dalej. Zaczął lizać twoją łechtaczke. Czułaś się niesamowicie.
T: Ahhhh Zayn. -wyjęczałaś
Malik nie reagując przygryzł warge i uśmiechnął się. Zaczęłaś delikatnie dotykać go po policzkach. Zayn złapał twoje dłonie i zaczął nimi przeczesywać swoje czarne jak smoła włosy. W końcu wstałaś i pochyliłaś sie klęczac przed nim. Oplotłaś jego przyjaciela rękoma przy czym lizałaś go od podstawy do samego końca. Przyspieszyłaś ruch rąk cały czas trzymając w ustach jego końcówkę.
Z: Mmmmmmm kochanie właśnie tak.
Na jego twarzy malowało się zadowolenie i podniecenie. Wzięłaś go całego do ust i połykałaś wszystko co z niego wytrysnęło.Zaczęłaś muskać usta Malika.
T: Pieprz mnie Zayn. - wykrzyknęłaś.
Usiadłaś na jego kolanach i zaczęłaś poruszać się w góre i w dół. Przyśpieszyłaś żeby upewnić się, że przy każdym ruchu jego penis będzie czuł twoje wnętrze. Doszliście. Wykończona opadłaś na łóżko. Wstałaś i poszłaś się ubrać, Zayn nadal leżał zdyszany. Poszłaś się napić. Wróciłaś z powrotem do pokoju i zobaczyłaś, że Zayn'a nie ma. Gdzie poszedł ? Zobaczyłaś go schodząc na dół. Podszedł do ciebie i klęknął przed tobą.
Z: Wyjdziesz za mnie ?
T: To ma być żart ?!
Z: Nie... zakochałem się w tobie gdy rozmawiałaś ze mną w autobusie, jesteś zabawna i piękna, kocham cię.
T: Ja ciebie też ale.....
Z: Ale.....no odpowiedz wreszcie !
T: Tak ! -wykrzyknęłaś i rzuciłaś się w jego ramiona. Był to najwspanialszy dzień w twoim życiu. Nie pomyślałaś, że do tego dojdzie. A przecież mieliśmy iść tylko na randke. - pomyślałaś. Nigdy nie spotkałaś kogoś kto pokochałby cię tak jak Zayn.
_________________________________
Podobało się ? XD
/Mrs.Malik
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz